dom -> work -> dom ->
Wtorek, 16 grudnia 2008
· Komentarze(0)
Kategoria do i z pracy, nocne
dom -> work -> dom -> i ...
W pracy przymocowałem mapnik do roweru niech sobie już bezie na Nocną Masakrę.
Wieczorem po dwudziestej poszedłem na rower sobie trochę pokręcić i przyzwyczaić wzrok do ciemności :P i korzystania z oświetlenia jakie posiadam jest bo jest nic nadzwyczajnego :) i tak sobie jadę ścieżkami które dobrze znam jak jest jasno :P niestety teraz było nieco gorzej bo ciemniej :D:D ale nie było źle, a na szosie za to spotkała mnie niespodzianka :) lubię je dostawać tak swoją drogą.
Lecz ta była gorsza :( zgubiłem mapnik urwało się mocowanie :/ a miało wytrzymać 16 godzin jazdy terenowo nocnej.
Dwie dobre sprawy z tego wynikły :) pierwszą jest to, że nie urwał się podczas Masakry, druga sprawa będę miał zajęcie jutro w pracy żeby zrobić sobie mapnik :)
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.
W pracy przymocowałem mapnik do roweru niech sobie już bezie na Nocną Masakrę.
Wieczorem po dwudziestej poszedłem na rower sobie trochę pokręcić i przyzwyczaić wzrok do ciemności :P i korzystania z oświetlenia jakie posiadam jest bo jest nic nadzwyczajnego :) i tak sobie jadę ścieżkami które dobrze znam jak jest jasno :P niestety teraz było nieco gorzej bo ciemniej :D:D ale nie było źle, a na szosie za to spotkała mnie niespodzianka :) lubię je dostawać tak swoją drogą.
Lecz ta była gorsza :( zgubiłem mapnik urwało się mocowanie :/ a miało wytrzymać 16 godzin jazdy terenowo nocnej.
Dwie dobre sprawy z tego wynikły :) pierwszą jest to, że nie urwał się podczas Masakry, druga sprawa będę miał zajęcie jutro w pracy żeby zrobić sobie mapnik :)
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.



